projekt
Dodane przez Arecki dnia Czerwiec 25 2017 20:38:40
zwykle inwestor jest zadowolony ze swoich zmian, wszak to była jego decyzja.
Podnosimy scianke kolankowa -> wydłuzamy krokwie -> zmienia sie wielkosc okapów -> dostawiamy kolumienki lub zmieniamy kąt nachylenia dachu.Miałam do czynienia z pralką ładowaną od góry i... nigdy więcej! Gdy chciałam wyciągnąć pranie mokre, bez odwirowania, to ciężkie jak jasny gwint i woda się lała po całej łazience. Takiej pralki nie można wstawić pod żadną szafkę/blat/skos, nie można na niej nic ustawić ani urządzić przewijaka dziecięcego... Lepiej mi jest uważać, żeby suche pranie nie wypadało przy ładowaniu niż męczyć się z wyciąganiem mokrego górą. Teraz mi samo wypada do miski
Do własnych bledow ciezko sie przyznac a znajomi nie chcac byc niegrzeczni - wiec zmiany chwala. Garderoba jak najbardziej na tak. Trochę było marudzenia lepszej połowy, że będą się rzeczy kurzyć, ale jest wręcz odwrotnie. Większość kurzu spada z człowieka, a siłą rzeczy w garderobie przebywa się krótko (wersja męska) lub CIUT dłużej (wersja żeńska), drzwi są zamknięte, kot nie włazi itd.. Generalnie porządek utrzymuje się dłużej. Na garderobę przeznaczyliśmy osobne pomieszczenie, w środku są wieszaki systemu firmy ELFA bodajże. Wyspa z szafek skręconych tyłami sprawdza się idealnie. Link nie wymieniłbym na inne rozwiązanie.
7. Dom jest z okresu gdy o podłogówkach w Polsce mało kto słyszał, tak więc mamy "piękny" 21-żeberkowy żeliwny kaloryfer w salonie, który i tak nie dogrzewa jak trzeba.Niemniej 1 osobie na kilka zapewne udaje sie poprawic projekt a pozostali go spaprali.
Rozszerzona zawartość newsa
Ja się przyznam, że mi nie wyszło, podniosłem kąt dachu i jednocześnie zwiększyłem grubość muru o kilkanaście centymetrów ale nie podniosłem ściany o jeden pustak i z tego powodu okap wyszedł za nisko . Żona do tej pory mi to wypomina . Czyli należę do tych co spaprali, próbowaliśmy trochę odratować poprzez zmniejszenie okapu i danie rynien w kolorze elewacji, trochę to pomogło ale to już nie to 1.brak wiatrołapu,
2.za mały salon , mam 30m2 razem z jadalnią
3.za małe pokoje dziecinne synka i córki po 9m2
4.wentylacja kominami , wieje po grzbiecie, zamiast went.mechaniczna
5.brak dgp...dużo palę kominkiem więcej ciepła byłoby wykorzystane
6.brak miejsca na toaletkę w łazience- pod światło dzienne
7.za dużo grzejników, w garderobie ,pom gosp.nie korzystam
1.spiżarka przy kuchni
2.kuchnia blisko wejścia do domu
3.kafle na podłodze ogrzewane w sporej części parteru
4.pralnia na górze przy sypialniach
5.garderoba duża w sypialni
6.pomieszczenie na mopa wiadro na parterze, z umywalką