klimatyzatory, klimatyzacja, wentylacja
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
FAQ
Linki
Kontakt
Galeria
Szukaj
montaż klimatyzacji
klimatyzacja podstawa
klimatyzacja historia

klimatyzacja Warszawa
klimatyzacja dla domów
 
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 178
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: Ronaldmi
 
Ostatnie Artykuły
emisja
klimatyzatory i klim...
klimatyzator kasetonowy
czyszczenie wentylacji
klimatyzatory i klim...
 
klimatyzacja historia
Ze względów higienicznych zagrożeniem wynikającym ze stosowania płuczek powietrza jest możliwość rozpylania zarazków. Zbiornik wody jest bowiem wylęgarnią mikroorganizmów: w 1 ml wody znajdować się może 10 000... 1 000 000 ich zarodników (wartości zmierzone). Dlatego tak ważne jest regularne czyszczenie i dezynfekcja komory. Aby utrzymać wymaganą jakość wody natryskowej (maksymalna liczba zarodników: 1 000 szt./1 ml wody), należy dokonywać jej wymiany. Wystarcza tu -półkrotna do jednokrotnej -wymiana zawartości zbiornika w ciągu godziny na świeżą wodę pitną. Dezynfekcję płuczki można przeprowadzać albo za pomocą środków chemicznych, albo przez wyjałowienie promieniowaniem ultrafioletowym. Jeżeli komora zraszania jest komorą grzewczą, w której rozpyla się ogrzaną wodę, występuje szczególne niebezpieczeństwo zainfekowani bakteriami legionelli. W komorach adiabatycznych temperatura wody podczas pracy jest zawsze niższa, niż 20oC. W tej temperaturze nie ma niebezpieczeństwa rozwoju legionelli, lecz po dłuższym przestoju i możliwym ogrzaniu się wody powstaje niebezpieczeństwo zainfekowania wody. dlatego po przestoju i ewentualnym ogrzaniu układu należy go opóźnić i wysuszyć albo wyjałowić promieniami UV. Opory przepływu powietrza w normalnej komorze zależą od ilości rozpylonej wody, prędkości przepływu powietrza, a zwłaszcza od konstrukcji odkraplacza, wynoszą około 100...200 Pa, przy prędkości powietrza od 2,5 do 3,5 m/s. Przed 15 laty, w kilka lat po przejściu na emeryturę, zdarzało mi się więcej czasu poświęcać na oglądanie telewizji. W którymś z programów kulturalnych obejrzałem rozmowę z dyrektorem Zarządu Ochrony i Konserwacji Zespołów Pałacowo-Ogrodowych Muzeum Narodowego. Z pewnym zdziwieniem dowiedziałem się, że technicznie przestarzała instalacja klimatyzacyjna jest przyczyną... przeciążenia pracowni konserwatorskich, sprawujących pieczę nad eksponatami. Przez ostatnie 10 lat pracy zawodowej parałem się głównie projektowaniem klimatyzacji takich obiektów, jak studia radiowe i telewizyjne, sale operacyjne, a również teatr muzyczny; poczułem więc znów powiew świeżej bryzy. Niezwłocznie wystosowałem list do dyrekcji muzeum z propozycją, że przy zapewnieniu mi jedynie noclegów, gotów jestem służyć nieodpłatnie moja wiedzą i radą. Odpowiedź z zaproszeniem otrzymałem w ciągu kilku dni. Oprócz dokumentacji istniejącej klimatyzacji muzeum dysponowało dwoma opracowaniami: ekspertyzą Pracowni Projektowej „Unimor" z Łodzi, z września 1982 r. oraz dokumentacją techniczno-ruchową (DTR) opracowaną przez Biuro Projektów „ Ins talprojekt" w Warszawie we wrześniu 1983 r. Oba opracowania oparto na sumiennych pomiarach efektywności funkcjonowania starych urządzeń, obejmujących wentylatory nawiewu i wywiewu powietrza, nagrzewnice wstępne i wtórne oraz filtry. Sprawność czy niesprawność? Wyniki przeprowadzonych pomiarów wykazywały rażące odchylenia od pierwotnych założeń projektu, zarówno co do ilości nawiewanego i wywiewanego powietrza, jak i uzyskiwanych temperatur. Przede wszystkim jednak sprawność komór zrastania, która to sprawność wynosiła od 26% do 67%. Ponadto opory przepływu powietrza przez nagrzewnice wtórne były kilkakrotnie wyższe, niż w nagrzewnicach wstępnych. Jak widać; komory zraszania, jako urządzenia nawilżające powietrze wentylacyjne, miewają liczne wady. Główne spośród nich to: duże gabaryty komory w stosunku do pozostałych sekcji centrali klimatyzacyjnej, konieczność utrzymywania nieproporcjonalnie dużego obiegu wody, znacznie przek raczającego ilość rozpylaną przez dysze, konieczno czyszczenia (wymiany do oczyszczania) dysz rozpryskowych -średnio co 6-8 tygidni, narastający rozwój mikroorganizmów w zbiorniku wody obiegowej, to, co najbardziej szkodliwe np. dla eksponatów muzealnych w przytoczonym wyżej przykładzie: unoszenie się kurzu, którego ilość badania określają na około 1000 cząsteczek o wielkości powyżej 0,5 mikrometra w 1 litrze powietrza. Przy normalnym odkraplaczu odpowiada to "produkcji kurzu" w ilości około 0,16 mg/m2. Są to w przeważającej mierze cząsteczki soli osiadającej na eksponatach. Efekty działania komory w zakresie nawilżania powietrza nawiewanego mogą znacznie odbiegać od założeń, a niekiedy mogą przynosić rezultaty wręcz przeciwne od zamierzonych, Wniosek z tego płynie następujący: zamiast komory zraszania stosować nawilżanie powietrza parą wodną.
Komentarze
Arecki dnia marzec 22 2011 23:43:04
Najlepsza klimatyzacja Warszawa, i nie tylko, również klimatyzatory, montaż klimatyzacji
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 

Powered by PHP-Fusion v6.01.6 © 2003-2005


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie